HTC G2 Magic - następca HTC G1, czyli kolejny telefon z systemem Google Android, jaki wyprodukuje HTC, prawdopodobnie pojawi się w sieci Plus.
Jak na razie jedynym dostępnym na rynku telefonem z Androidem jest G1 (dostępny w Erze). Jego następca został zaprezentowany na lutowych targach Mobile World Congress i będzie od 1. maja b.r. sprzedawany w brytyjskiej sieci Vodafone. Początkowo Magic ma być dostępny w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Hiszpanii i we Włoszech, jednak jako że Vodafone ma udziały w rodzimym Plusie, pojawiły się spekulacje, że telefon wejdzie do oferty tego operatora.
G2 Magic to pięciozakresowy PDA, o wymiarach 55 x 118 x 14 mm i wadze 118 g. Ma 3,2-calowy ekran dotykowy (320 x 480 pikseli), aparat 3,2 MP, procesor Qualcomm 528 MHz i 192 MB wbudowanej pamięci. Obsługuje UMTS, WiFi (802.11 b/g) i Bluetootha 2.0. W telefonie umieszczono 1340 mAh litowo-jonową baterię. W przeciwieństwie do swego poprzednika, nie posiada klawiatury QWERTY.
Może zaczne od tego co to jest Safari? Safari jest to przeglądarka internetowa stworzana przez Apple na Pci Mac. Dzisiaj Apple umieściło nową wersję do pobrania.
W nowej wersji Safari umieszczono :
Widok CoverFlow pojawił się zarówno do przeglądania zakładek jak i historii odwiedzanych stron.
Safari 4 rozpoznaje najczęściej odwiedzane strony i pokazuje je po uruchomieniu programu jako miniaturki (jak Opera). Mamy możliwość ustalenia ilości ulubionych stron oraz umieszczenia wybranych w jednym miejscu na stałe.
Wśród stron umieszczonych na wstępie, jeśli ich treść się zmieni, Safari 4 oznacza je gwiazdką oznajmiającą nowe treści (nie wiem czy to działa na zasadzie RSS czy porównywania treści?).
Zmiany w interfejsie spowodowały wylądowanie tabów (kart) nad oknem programu, jak ma to miejsce teraz w Operze czy Chrome. Nie jestem wielkim fanem tego rozwiązania bo ani nie „powiększa przestrzeni roboczej” ani nie jest szczególnie logiczne, skoro w każdym tabie mamy ten sam element (pasek adresu/przyciski/google).
Safari 4 zawiera ulepszone Dveloper Tools. Dzięki wsparciu dla HTML 5 Safari daje możliwość przeglądania m. in. bazy danych offline użytkownika.
Poprawione wprowadzanie adresów www podpowiada teraz nie tylko adresy ale także odwiedzane w przeszłości strony czy zakładki – wystarczy zacząć wpisywać tekst.
Okienko Google przeszło podobne zmiany jak pole wprowadzania adresów.
Sporo popracowano nad dostępnością programu: oprócz znanej opcji powiększania tekstu pojawiła się także możliwość powiększania całej strony (jak w Firefoksie). W preferencjach można także podać minimalną wielkość czcionki jaka ma być używana na strona www. Jeśli autorzy strony wybiorą gdzieś mniejszą, zostanie ona automatycznie powiększona.
Poprawiony system czytania stron www przy użyciu systemowego VoiceOver
Poprawiono wsparcie dla aplikacji internetowych przez zwiększenie wydajności obsługi AJAXu i JavaScript.
Safari wspiera teraz efekty CSS oraz „CSS 3 Web Fonts” czyli możliwość wyświetlania czcionek załączonych do stron www przez autorów.
Apple oczywiście chwali się, że przechodzi test Acid3 w 100%
Częściowe wsparcie dla HTML 5: głownie dla tagów związanych z multimediami oraz używaniem aplikacji internetowych offline.
Ładownie z wyprzedzeniem – Safari ładuje dokumenty ze strony www, które mogą być za chwilę potrzebne.
4 Lutego Google zaprezentowało najnowszą wersję Google Earth oznaczoną numerem 5. Co nowego? Otóż oprócz łatwiejszej obsługi map mamy możliwość zanurkowania w Oceanach, śledzenia zwierząt, które posiadają odbiorniki GPS jak i oglądania powierzchni marsa w 3D.
Zacznijmy morze od najciekawszej możliwości a mianowicie możliwości nurkowania w morzach i oceanach. Od teraz możemy zobaczyć co się kryje w rowie Marjańskim. Jak wygląda ukształtowania dna naszego rodzimego Bałtyku. Google daje nam również dostęp do dużej ilości materiałów na ten temat, zarówno filmów jak i fotografii.
Drugą z dosyć ciekawych funkcji jest możliwość śledzenia zwierząt, które są wyposażone w odbiorniki GPS. Dzięki temu możemy zaobserwować gdzie lecą nasze rodzime bociany, prześledzić ich trasę lotu.
Dzięki współpracy z NASA Google dała nam możliwość oglądania powierzchni marsa w 3D . Na powierzchni marsa mamy dostęp do wielu materiałów i zdjęć wykonanych przez sondy.
Jeszcze mamy dwie nowe funkcje godne uwagi stare fotografie danego miejsca i mamy mozliwosc nagrania własnych wirtualnych wycieczek.
Na stronie oficjalnego bloga Google Polska pojawiła się informacja o algorytmie, decydującym o umieszczeniu reklamy AdWords na żółtym tle, nad wynikami wyszukiwania.
Z artykułu napisanego przez Mariusza Gąsiewskiego dowiadujemy się:
Ponad wyniki wyszukiwania dopuszczane są tylko te reklamy, których Ranking (Ranking reklamy = stawka CPC x Wynik jakości) jest znacząco wyższy od Rankingu konkurencji. Aby zająć najwyższe miejsce nad wynikami wyszukiwania Google, reklama Google AdWords musi przekroczyć określony próg jakościowy, który gwarantuje, że najwyższe pozycje będą zajmowane przez reklamy najlepszej jakości.
Aby reklama moga się dostać ponad wyniki wyszukiwania musi być wcześniej ręcznie zatwierdzona przez pracownika Google (w praktyce jest to do 72 godzin od dodania reklamy do interfejsu AdWords)
Nie minęło poł roku od premiery (do niedawna) najnowszego MacBooka a Steve już podsyła nam kolejne cacka. Kluczową zmianą jest zastosowanie Multitouch w wersji Pro oraz zwiększenie częstotliwości pracy procesora w 13-tce (do 2.4 GHz).
Specyfikacja MacBooka Pro:
Procesory 2.4GHz Intel Core 2 Duo 3MB L2 Cache lub 2.5GHz Intel Core 2 Duo 6MB L2 Cache
Karta graficzna NVIDIA GeForce 8600M GT z 256MB lub 512MB pamięci
HDD 200GB lub 250GB (na zamówienie opcja 7200rpm)
Specyfikacja MacBooka:
Procesory 2.1GHz lub 2.4GHz Intel Core 2 Duo (oba 3MB L2 Cache)
HDD od 120GB do 200GB
Garta graficzna bez zmian - Intel x3100 ze 144MB współdzielonej pamięci.
Wczoraj (15 stycznia 2008) Steve Jobs zaprezentował nowe dziecko firmy Apple - MacBook Air - aluminiowego laptopa z podświetlanym na zielono jabłuszkiem.
MacBook Air ma matrycę o przekątnej 13,3 cala, przez co niestety nie stanie on do walki o tytuł lidera ultra przenośnych cacek produkowanych przez Sony, Asusa czy IBM/Lenovo. Jeśli jednak spojrzymy na niego z boku możemy wpaść w zachwyt. Oto lśni przed nami cudo niewiele grubsze od ostatniego wydania ulubionego czasopisma . Komputer ma inny kształt niż dotychczas znane, do znudzenia perfekcyjne sześcioboki z serii MacBook. Zwężające się ostro krawędzie spotykają się w najcieńszym miejscu (z przodu) i mają jedynie 4mm a w najgrubszym tylko 1,94cm.
Komputer waży zaledwie 1,36kg co zawdzięcza eliminacji napędu optycznego, podobnie jak ma to miejsce w IBM serii X. Z wymienionego tu IBM mam przyjemność korzystać na codzień i przyznam się bez bicia - napęd optyczny nigdy nie był mi potrzebny.
Dla fanów nagrywania i odtwarzania cd/dvd jest jednak całkiem ciekawa alternatywa. MaBook Air wyposażony został w funkcję “pożyczania” napędu z innego Mac lub PC. Wystarczy w tym celu zainstalować programik dołączony do MBA i zdalny napęd rozpoznawany będzie automatycznie.
Druga opcja dla maniaków cd/dvd to zewnętrzny napęd na USB, który jeśli wybierzemy Apple będzie nas kosztował $99.
Ekran to znana z MacBook’a trzynastka (13′3 cala) o rozdzielczości 1280 x 800 podświetlana diodami led.
Procesor na specjalne zamówienie Apple został pomniejszony o ponad połowę. Dobry ten Intel, co?
Apple nie zastosowało w MacBooku Air standardowych, laptopowych dysków twardych. W najnowszym dziecku stajnia Jobs’a zastosowała dysk o wielkości 1,8 cala w przeciwieństwie do normalnego rozmiaru jakim jest 2,5”. Dysk kręci talerzami z prędkością 4200 obrotów na minutę. Taki wybór pozwala zaoszczędzić miejsce i energię, choć nie jest niczym innowacyjnym (mam taki dysk w IBM X41 Tablet).
Jako alternatywę mamy do wyboru dysk w technologii SSD. Taki dysk, z racji braku elementów mechanicznych, zużywa jeszcze mniej energii niż wersja 1,8”. Przy takiej opcji dostaniemy 64GB kosztem 999 dolarów.